O książkach najwięcej , również o filmach, muzyce, teatrze i tym, co mi w duszy gra
Blog > Komentarze do wpisu
Uwikłana w Miłoszewskiego
 
To jest moje pierwsze spotkanie z tym pisarzem, akurat ta powieść - Uwikłanie - wyszła już jakiś czas temu, ale ja, z racji przebywania poza krajem, jestem czasem opóźniona w zaliczaniu nowości i stąd te zachwyty, bynajmniej nie odgrzewane, a całkiem świeże.

Zdjęcie autora zapożyczyłam ze strony internetowej wydawnictwa WAB, mam nadzieję, że mnie z tego powodu nie będą ścigać międzynarodowym listem gończym. Lubię wiedzieć, jak wyglądają ludzie, którzy piszą książki, które ja potem zapraszam pod swój dach, do swojej głowy, a na końcu do serca (albo i nie, bo tam trafia tylko jakiś odsetek).
Widuję też czasem pisarza, jako gościa w sobotnim Drugim Śniadaniu Mistrzów u Marcina Mellera, w TVN24, ciekawy facet (oba dwa ciekawi).
No, ale wielu ciekawych już znałam, a pisać nie umieli, więc wcale nie jest to tożsame.

Wzięłam 'Uwikładnie' na tapetę i oszalałam. Wszystko mi pasuje, i prokurator jako główny bohater, i bardzo męski punkt widzenia (bo mój mózg ma płeć damsko-męską), i język, i swoiste poczucie humoru, tempo, i Warszawy tam było w  sam raz (nie lubię topograficznego terroryzmu), no i brawo za to, że nie ma tu powielania tego, co już było u setki innych. W kryminałach o to trudno, bo jak czytelnik tłucze polskie, skandynawskie, amerykańskie i rosyjskie, to mimo woli porównuje je do siebie, a ja tutaj nie miałam nawet takiego przebłysku, a jak próbowałam na siłę, to nic nie znalazłam. Nawet sobie myślałam przed czytaniem, że Szacki ma żonę i córkę, gania po Warszawie, napisane to niedawno, to pewnie mi się będzie z Hagenem kojarzyć cały czas. A figa, ani skojarzeń, ani porównań, Szacki mną zakręcił i liczy się tylko on, haha.

Jak to 40+ szczęśliwie mężata, skorzystałam z okazji, żeby się bezkarnie poślinić 'na widok' Szackiego, wiedziałam, że film nakręcono, więc sobie imaginowałam, jak to też on będzie wyglądał i jak ja się w nim będę, całkiem jak w Janku Kosie, kochać. I tu druga figa, cały kosz zaraz, bo w wersji filmowej Szacki to baba. Wypraszam sobie, a gdzie moje fantazje zaplanowane?
Tak czy siak, zanim jeszcze film, z początkiem roku zamknęłam ostatnią stronę książki z poczuciem wielkiego ukontentowania. Smakowało mi jak ulubiona ryba w Wigilię. Zaraz przygarnęłam do siebie 'Ziarno prawdy', kolejną powieść Miłoszewskiego z Szackim, tym razem w Sandomierzu. Mój ci on, zanim mi na ekranie zniewieścieje, 'zaliczę' faceta bez mrugnięcia okiem.
Tak to ja mogę rok zaczynać :-)

P.S. Słów kilka jeszcze o płci mózgu - jest teoria naukowa, że mózg takową posiada. Zrobiłam sobie testy i wyszło, że u mnie mieszana, stąd pewnie, przy całej kobiecości, uwielbienie dla konkretnych, nie ściemniających facetów

Jest to pierwsza książka przeczytana w ramach wyzwania - Z półki  

wtorek, 03 stycznia 2012, kasia.eire

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/01/04 00:09:30
U mnie pewnie teraz, wiecej meskich hormonow, bo broda mi rosnie, hahahaha!
Ja tez zawsze bylam mieszanka kobieco-meska, bo wychowana z chlopakami i prawde powiedziawszy, zawsze z mezczyznami znajduje lepsza plaszczyzne porozumienia niz z kobietami.
-
2012/01/04 00:17:36
kristofko - czyli kolejna rzecz, którą mamy wspólną :-)
-
2012/01/04 10:27:57
Książka zapowiada się ciekawie... Bardzo lubię kryminały, a skoro ten jest inny, niepowtarzalny, to muszę go przeczytać :)
-
2012/01/04 11:40:31
To ja mam "kobiecy mózg" :-). Mnie prokurator i jego niewierność denerwowały :-P. Ale mimo to dostrzegłam, że książka dobra i autor ma talent. Świetny pomysł, by w książce zawrzeć jedną z technik terapeutycznych, to ona bardzo mnie poruszyła.
Jeżeli pozwolisz, to wyślę do Ciebie trackback z moją recenzją tej książki. Może ostrzegę inne "kobiece mózgi" ;-).
-
2012/01/04 12:57:34
Iliana - może czytałaś takie, które ci się z tym skojarzą, mnie się bardzo podobał i wydał się inny. A przede wszystkim lubię niejednoznaczność Szackiego, nie że dobry i już, prawy i już, ale taki trochę dobry, trochę nie, człowiek po prostu. Nie wierzę w ludzi, ktorzy w ogóle nie popełnianią błedów i są idealni.
-
2012/01/04 16:30:35
No widzisz, moja droga, ja czytałam na razie tylko ,,Domofon" - inne dzieło tego pana. Bardzo mi się podobało. Nie zachwyciło, ale czytało się świetnie, akcja była wartka, postacie interesujące i bardzo realistyczne. Przez pewien czas miałam wielką ochotę na inne książki Miłoszewskiego, ale teraz mi już przeszło. ;)
-
2012/01/04 17:28:47
felicjo - usunęłam komentarze w dyskusji o tracback bo ona faktycznie za daleko poszła, ja się uniosłam, Ty zdenerwowałaś, i ja przepraszam. Ponieważ dyskusja nie dotyczyła ksiażki, zdecydowałam się na jej usunięcie. Ja bym do Ciebie zajrzała i tak, bo mam taki zwyczaj, że to robię. Pozdrawiam
-
2012/01/04 17:29:28
hiliko - niesłusznie się pozbawiasz takiej dobrej lektury. No, ale każdy ma inny gust
-
2012/01/04 17:42:25
Sama chciałam Ci zaproponować ich usunięcie :-). I zapomnienie o sprawie. Ten też skasuj. Moja mama mówi, że wszystko dobre, co się dobrze kończy, więc uznajmy to za dobry koniec dyskusji :-). Pozdrawiam :-).
-
2012/01/04 18:12:31
Uwielbiam Twoje recenzje!
Od razu po pracy poleciałam do biblioteki po "Uwikłanie"! Zaczynam czytać jak tylko "obrobię się" z robotą! ;)
Pozdrawiam! :)
-
2012/01/04 18:25:50
atram - to dzisiaj wieczorem obie z Szackim schadzki mamy, Ty w Warszawie, ja w Sandomierzu :-)
-
2012/01/04 19:26:20
Zakładając, że do wieczora skończę z moją robotą! :) Ale...co się odwlecze, to nie uciecze!
-
2012/01/06 12:28:53
A ja oglądnęłam w sieci film, teraz szukam książki, chyba zamówię, bo w księgarniach nie widziałam.
W kwestii fantazji pocieszam - Marek Bukowski w roli policjanta jest absolutnie do wielbienia, a z panią prokurator, graną przez Maję Ostaszewską, spokojnie się możesz utożsamić;)

www.ekino.tv/film,Uwiklanie-2011-PL,21986.html
-
2012/01/06 19:18:48
atram - i jak ci idzie?

ikroopko - widziałam, faktycznie jest do wielbienie, dostał cechy Szackiego
-
2012/01/07 08:59:25
Kasiu, wessało mnie! Nie przepadam za kryminałami, ale o dziwo, ten mi się podoba! Jeszcze tylko nie wiem, czy lubię Szackiego? ;)
-
2012/01/07 13:44:56
atram - współczesne kryminały są równie dobre jak książki psychologiczne czy obyczajowe. Cieszę się, że się podoba. A Szacki, no cóż, na pewno jest niejednoznaczny, ale chociaż prawdziwy, a nie jakiś papierowy sprawiedliwy
-
2012/01/07 19:28:08
Wszystko to prawda, co piszesz! Zamówiłam sobie nawet w bibliotece drugi tom przygód Szackiego (chociaż nie wykluczam, że sobie kupię, a co!).
-
2012/01/07 19:42:09
atram - cieszę się, że mam swoje egzemplarze, bo będzie jeszcze trzeci (Szacki w Olsztynie), może później kolejne, lubię mieć, kiedy lubię autora i jego styl
-
2012/01/07 23:32:33
Polecam audycję radiową z udziałem Miłoszewskiego :

www.polskieradio.pl/8/195/Artykul/414672,-Zygmunt-Miloszewski-fikcja-pozwala-przezyc

Fajny facet.... :)
-
2012/01/08 00:29:57
atram - dzięki, natychmiast podążam za linkiem
-
2012/02/23 11:32:24
O proszę, nie wiedziałam, że jest książka związana z tym filmem. albo właściwie odwrotnie ;).
Pochlebna recenzja sprawi, że zaraz sprawdzę w katalogu mojej biblioteki, czy jest dostępna.
Fajnie, że polscy pisarze sięgają po kryminały. Bardzo mi się podobała "Kobieta bez twarzy" Fryczkowskiej.

P.S. czy blog na blogspocie jest prowadzony równolegle? Jestem tu dość nowa ;)
-
2012/02/23 12:08:21
gusiook - tak, wpisy zamieszczam równolegle na obu platformach blogowych. Ten tutaj powstał pierwszy, potem się chciałam przenieść, ale odwiedzający mnie tutaj trochę się skarżyli, że na blox z bloxa mają powiadomienia o nowych wpisach, a z blogspota nie, to zostałam. Odwiedzaj mnie tam, gdzie ci bardziej pasuje, treść ta sama
-
2012/02/23 13:04:34
Dziękuję za informację.
Zdecydowanie będzie łatwiej mi zaglądać tu. :)

Notatki Coolturalne

Wypromuj również swoją stronę
free counters
KSIĘGA GOŚCI

Spis moli


Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!