O książkach najwięcej , również o filmach, muzyce, teatrze i tym, co mi w duszy gra
Blog > Komentarze do wpisu
Błekitna sukienka (The Virgin Blue) - Tracy Chevalier (Audiobook)

Wstrętna okładka. Ja mam wydanie takie:

Oddaje ducha powieści.

Kolejna powieść, którą przeczytałam uszami podczas jazdy samochodem, sprzątania i spacerów. Kupiłam sobie ją kilka lat temu, wraz z Falling Angels (tyt. polski Spadające Anioły), nie wiem dlaczego, najpierw sięgnęłam po tę drugą, a Błękitną sukienkę zostawiłam na potem. Błąd, huuuge mistake! Trzeba ją było przeczytać wieki temu. Jest fantastyczna!

Akcja dzieje sie w dwóch planach czasowych, uwielbiam tak skrojoną opowieść. To samo było w Domu sióstr, równie udanie. Pierwsza to przełom wieku szesnastego i siedemnastego, czas, kiedy do głosu we Francji i Szwajcarii doszli protestanci - Hugenoci. Przejęli oni kościóly katolickie, zniszczyli posągi, obrazy, witraże i podniesione ołtarze, zrównali je z wiernymi, pomieszczenia kościelne zostawiając ascetycznie gołe, żadnych upiększeń. Posągi dziewicy Maryji były zniszczone również dlatego, że oni nie wyzwawali jej kultu, uznali, że to odciąga wiernych od samego Jezusa i Boga.

Niedługo trzeba było czekać na odpowiedź katolików, w 1572 roku miała miejsce noc św. Bartłomieja, pogrom hugenotów przez katolików, głównie w Paryżu, ale i w całej Francji, tamtej nocy zginęło razem ponad 20 tysięcy ludzi.

Tracy Chevalier opisuje tamte wydarzenia, ale nie z punktu widzenia historyka, nie ze szczegółami, stanowią one zaledwie tło dla historii rodziny Tournier. Elizabeth du Moullin, dziewczyna z prowincji, córka akuszerki, która przejmuje od niej umiejętności w tym zawodzie, związuje się z tyranizującym ją, ale w sumie słabym i poddanym matce i rodzinie Ettienne Tournierem. Nie jest z nim szczęśliwa, a wypadki prześladowania hugenotów pogarszają sprawę, gdyż rodzina musi uciekać i ląduje ostatecznie w Szwajcarii, gdzie rozpoczyna nowe życie.

Na drugim planie mamy Ellę Turner, Amerykankę, która wraz z męzem Rickiem przyjeżdzą do Tuluzy, gdyż on dostał tam kontrakt. Kobieta nie może się odnaleźć we Francji, mąż pracuje całymi dniami, ona czuje się odizolowana, samotna. Z zawodu jest położną, nie może jednak uprawiac tego zawodu na obczyźnie, gdyż nie wystarczajaco zna język farncuski.

Postanawia zajść w ciążę, czas wydaję się wielce odpowiedni. Jak tylko zaczynają starac się o dziecko, ona zaczyna mieć sny - śnić dziwne sceny i obrazy sprzed kilku stuleci, a motywem przewodnim jest specyficzny rodzaj błękitu, nazwyanego Virgin Blue, bo taki nosiła Najświętrza Panienka na obrazach.

Ella jest z pochodzenia Francuzką i jej nazwisko, przed zmianą, ktorej dokonali jej porzodkowie po wylądowaniu w Ameryce, było nie Turner, a Tournier. Postanawia ona poszukać swoich przodków, w czym pomaga jej charyzmatyczny, chciaż nieco szowinistyczny bibliotekarz Jean-Paul.

Historia dryfuje w przewidywalnym kierunku, ale jednocześnie zbacza kilka razy, żeby na końcu nieźle zaskoczyć. Nic więcej nie powiem, nie chcę popsuć wam lektury. Powiem tylko, że urzekła mnie ta historia niezmiernie. Wielka to była przyjemność, jak zwykle, obcować z literaturą Tracy Chevalier.  Polecam jej powieści, a tę szczególnie, za je klimat i poetyckość, a jednocześnie za walory poznawcze.

czwartek, 04 listopada 2010, kasia.eire

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Seso, *.multi-play.net.pl
2010/11/04 17:53:15
Zdumiewające, ale nic już nie pamiętam z tej lektury :) A pozostałe 3 wydane w Polsce książki tej autorki pamiętam świetnie. Dziwne :)
-
2010/11/04 18:35:13
Seso - faktycznie dziwne. Mnie ta ksiażka tak dobrze nastroiła na nadchodzące zimowe miesiące. Delikatnie rysuje postacie kobiet, ich historie, a jednocześnie tak przejmujaco, że aż zatrzymałam samochód, kiedy pojechali do domu zobaczyć... nie moge napisać dalej, bo popsuję tym, którzy nie czytali, przyjemność czytania. Ja wszystkie jej książki kocham, to znaczy, te, które przeczytałam, bo 3 jeszcze przede mną
-
2010/11/04 20:11:36
przeczytałąm uszami- piękne! mogę sobie podkraść na kiedyś? :)
mag
-
2010/11/04 21:01:07
Mag - ależ proszę bardzo :-)
-
2010/11/05 13:47:42
Czytalam w zeszlym roku, a potem puscilam dalej... Pamietam, ze smutna byla bardzo...
-
2010/11/05 15:43:31
karto_flana - może i smutna, ale bardzo mi się podobała
-
2010/11/05 23:52:09
Kupilam te ksiazke, ale jeszcze nie zdazylam przeczytac, poniewaz zabralam sie za ksiazki kupione w Polsce. Dobrze, ze przypomnialas o tej ksiazce, bedzie w kolejce do czytania. Lubie Tracy Chevallier i mam jej ksiazki, ktore przeczytalam juz dawniej "Burning Bright", "Falling Angels", "Girl vith a Pearl Earring" - wszystkie byly ciekawo napisane.
-
2010/11/06 01:09:43
Kristofko - ja przeczytalam tylko Dziewczynę z perlą, Incredible creatures, Falling Angels i tę. Cieszę się na kolejne spotkania z nią. Uwielbiam jej ksiażki
-
2010/11/06 14:49:50
Super blog zawsze tu wpadam mam nadzieję że wpisy będą dalej aktualizowane bo warto takie blogi odwiedzać .

Pozdrawiam Serdecznie wszystkich.
-
2013/06/14 15:07:54
w ogóle tego nie pamietam o.O.... czytałam cos gdzie jeansowe spodnie damskie były w roli głównej, ale błękitnej sukienki sobie nie przypominam o.O
-
Gość: marta, *.ip.netia.com.pl
2014/01/15 22:55:34
O kurcze, musze to przeczytać :-)
-
2014/01/16 23:28:48
Marto, świetna jest, polecam

Notatki Coolturalne

Wypromuj również swoją stronę
free counters
KSIĘGA GOŚCI

Spis moli


Web Pages referring to this page
Link to this page and get a link back!